Jolanta SucharskaTęczowy Music Dance CZERWONY …to dla mnie wysiłek i ból mięśni, rozgrzewka do czerwoności przy gorących rytmach samby! Z zajęć często wychodziłam dosłownie niczym Indianin, tak dawali popalić! „Czerwona Twarz” pozdrawiała wtedy inne „Czerwone twarze” na ulicach miasta. Hawk! POMARAŃCZOWY …. mimo fizycznego bólu czułam, że energia i siła, wstępują we mnie coraz bardziej. Z każdym dniem zajęć miałam wrażenie, że mogę więcej i jestem silniejsza, że energia rozpiera mnie od środka! "Końską dawką" emocji i wrażeń okazały się wieczorne spektakle taneczne, odbywające się podczas Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca. To był taki dodatkowy zastrzyk energii zapisywany przez grupę tancerzy z Portugalii, Izraela, Francji, Polski czy też Litwy. Choć nie dosypiałam przez tydzień to czułam, że taniec dodawał mi skrzydeł!! ŻÓŁTY …. to wielka radość i słońce!! Radość oczekiwania na warsztaty, radość spotkania się z nauczycielem, z nowymi rytmami, z grupą. To także radość z dobrze spędzonego czasu. Żółty kojarzy mi się również ze słońcem, które w tym roku było dla nas wyjątkowe łaskawe i towarzyszyło nam podczas całych warsztatów! Było ciepło, przyjemnie, wakacyjnie. Słońce dopieszczało nas, rozbierało i ładowało osobiste akumulatory. ZIELONY …. warsztaty przyniosły mi relaks, ukojenie oraz nadzieję na tydzień z tańcem za rok! NIEBIESKI …. to błogi spokój, dobry sen oraz woda. Swoją drogą, w czasie warsztatów, byliśmy chyba niezłym „targetem” dla firm produkujących wodę. Oj polały się hektolitry tego zdrowego płynu ;-)) FIOLETOWY …. oprócz zabawy warsztaty przyniosły mi również refleksję i chwilę zadumy. Zadumy nad tym, na ile mam sprawne ciało, ile z nim można "zdziałać" w ciągu tygodnia, jak zmienia się stan mojego ducha przyjemnie tańcząc przez kilka dni. Rodziły się również plany co zrobię, co zmienię jak skończą się warsztaty! Warsztaty dobiegły końca, kolory może lekko zbladły, ale wierzę, że tęcza pojawi się znowu i skusi nas ferią swoich barw za rok!!!!!!!!!!! Jak byłam mała zawsze opowiadano mi, że tam gdzie zaczyna się lub kończy tęcza ukryty jest wielki skarb. Trzeba było szybko biec by go odnaleźć. Może udział w warsztatach - zajęciach, które pojawiają się i szybko znikają, jak tęcza - pozwoli nam na odkrycie jakiegoś skarbu, wartości w sobie?? Nie biegnijmy tylko by ten skarb odnaleźć, ale tańcząc, powoli, odkrywajmy po kawałku to co w nas najpiękniejsze i nieznane! Archiwum |



