Dziennik Polska Europa Świat, Agnieszka Głos

„Apokalypsa” Karine Saporty to światowa premiera spektaklu artystki, która pierwszy raz pojawiła się w Poznaniu w ubiegłym roku. Francuska tancerka, choreografka, fotograf jest prekursorką stylu uprawianego obecnie między innymi przez Dominique Bagouet, Jeana-Claude'a Gallota czy Angelin Preljocaj. Apokalipsa w jej przedstawieniu obywa się bez sztandarów i imponujących procesji. Rozgrywa się w kuchni, łazience i sypialni,gdzie bohaterowie trwają w szeregu powtarzalnych, rutynowych czynności. „Przejście przez serce surowo wzbronione” - mówi jeden z nich. „Kierowanie się uczuciami w świecie zwierząt i komputerów też...”. Pozostaje już tylko ciało napędzane dążeniem do wzorca doskonałego, ukształtowanego przez chirurgów plastycznych. Jego wartość potwierdza zakup markowych kosmetyków, które obiecują wygląd gwiazdy filmowej. Ale to zaniedbane serce doprowadzi w finale do buntu ciała. Tylko czy oddzielone od siebie starannie części dadzą się jeszcze połączyć? Może jedyne, co pozostaje, to wywrzeszczeć siebie tak jak Teatr Krzyk z Maszewa, który wtym roku gości po raz drugi na Malcie, startując w konkursie Nowe Sytuacje z przedstawieniem „Szepty”.  I krzyk tego zespołu zabrzmiał niezwykle przekonująco.

Agnieszka Głos, „Dziennik Polska Europa Świat”, 28.06.2007.