|
Polski Teatr TańcaPolski Teatr Tańca istnieje od 1973 roku, jest profesjonalnym autonomicznym zespołem, którego oblicze przeszło ewolucję od spektakli ukształtowanych formą teatru baletowego do współczesnego gatunku: teatru tańca, który charakteryzuje przekraczanie granic rodzajowych, technicznych i stylistycznych, wyzwalanie się z przypisanych tradycją środków wyrazu, skłanianie ku interdyscyplinarności, poszukiwanie nowych przestrzeni teatralnych i oparty na kreatywnej improwizacji proces tworzenia. Założycielem i pierwszym dyrektorem Polskiego Teatru Tańca był Conrad Drzewiecki, od 1988 roku Teatrem kieruje Ewa Wycichowska.
„Chopin inaczej” w choreografii Krystyny Mazurówny jest rzeczywiście tak inny od wszystkich znanych wersji Chopina jak to tylko możliwe. Zdecydowanie bliżej mu do szalejącej w rytmie techno na berlińskich ulicach, Love Parade... Zdaniem Krystyny Mazurówny słuchanie czy tańczenie Chopina dziś tak, jak sto lat temu nie ma sensu... W jej niezwykle efektownej wersji między taktami Chopina pobrzmiewa muzyka elektroniczna, a układ choreograficzny aż kipi od energii i drapieżnych emocji. mmpoznan, Lilia Łada, 24.01.2010
Przedstawienie „Tysiąc kolorów” dotyka istoty przemijania, której w codzienności nie dostrzegamy. A przecież rzeczywistość zmienia się co chwilę. Każdy ma swój kolor. Te kolory ulegają przemianie radosnej lub smutnej, wraz z naszym życiem. Z każdą chwilą przemijamy. Wspomnienia są zawsze czasem przeszłym. Chopin, który miał bardzo intensywne i dramatyczne życie, skomponował wiele utworów, wywołujących u odbiorców na całym świecie uczucie nostalgii. „Spektakl „Tysiąc kolorów” w choreografii Takako Matsudy pozytywnie zaskoczył. Przed występem tytuł budził obawy, że taniec zejdzie na drugi plan, przesłonięty choćby efekciarskimi, kolorowymi światłami czy strojami. Można w końcu iść na łatwiznę i tysiące barw naszej codzienności oddać w sposób najprostszy. Tymczasem Matsuda podjęła wyzwanie. Kilka razy widzowie mogli odnieść wrażenie, że mazurki i preludia Chopina już za moment przerodzą się w szalonego Rock’N’Rolla...Ruch na scenie z lekkością i świeżością odbiegał od przyjętej klasyki. W tej opowieści o życiu i uczuciach, które mogą mieć tysiące barw – zdecydowanie najwięcej widziałam słonecznej radości. Może dlatego, że ona nawet w małych dawkach sprawia, że przestajemy dostrzegać szarość codzienności”. Justyna Suchecka, „Gazeta Wyborcza”, 09.12.2009.
CHOPIN - FRESH FRUITS Inspiracją choreografa był album Shoichi Aoki, japońskiego fotografa specjalizującego się w dokumentowaniu mody ulicznej wielu metropolii świata. “Fresh Fruits” jest albumem o młodzieży tokijskiej w dzielnicy Harajuku.
Marta Kaźmierska, „Gazeta Wyborcza”, 19.05.2009. Ceny biletów: |


