05.09.2017
Projekt "Nowa perspektywa" w ramach Sceny dla tańca 2017 IMiT

W 2017 roku Polski Teatr Tańca realizuje projekt pt. "Nowa perspektywa" w ramach tegorocznej edycji programu "Scena dla tańca" Instytutu Muzyki i Tańca. 

Projekt „Nowa perspektywa” stwarza możliwość zaprezentowania szerokiej publiczności dorobku choreograficznego dwojga młodych, będących przed 35. rokiem życia, tancerzy Polskiego Teatru Tańca.

Paweł Malicki konsekwentnie na przestrzeni kolejnych trzech lat, począwszy od roku 2013, realizował spójny tryptyk choreograficzny, złożony ze spektakli: „Hello, Stranger!” (zrealizowany dzięki stypendium Młoda Polska), „Hello, My Friend!” oraz „Hello. And Goodbye”. Urszula Bernat-Jałocha rok po udanym debiucie choreograficznym „Nondescript” (2014) zrealizowała (również w ramach stypendium Młoda Polska) swój kolejny spektakl: „Percepcję”.

Dwoje twórców mierzy się w swoich spektaklach z aktualnymi tematami przewartościowań społecznych za pomocą wyrazistych środków, zarówno ruchowych, jak i muzycznych, plastycznych czy multimedialnych.

Utrzymane w skrajnie odmiennej estetyce spektakle: "Nondescript" (2014) i "Percepcja" (2015), razem prezentują polemiczną, ale jednocześnie wnikliwą i wieloaspektową analizę społecznych mechanizmów – przyglądają się napięciom między unifikacją a indywidualizmem, sferami kulturowej i fizycznej cielesności.

W kolejnych częściach tryptyku Paweł Malicki konfrontuje siebie, tancerzy oraz widza z trzema istotnymi zagadnieniami. W „Hello, My Friend!” choreograf podejmuje temat mężczyzn i męskości oraz związanych z nimi stereotypów i przekłamań. W „Hello, Stranger!” twórca mierzy się z wyobcowaniem oraz lękami, jakie budzi w nas to, co nieznane. Zwieńczeniem tryptyku jest „Hello. And Goodbye.”, traktujące o wypełnianiu pustki.

Tryptyk Pawła Malickiego oraz spektakle Urszuli Bernat-Jałochy wyjątkowo rzadko prezentowane są obok siebie podczas tego samego wieczoru spektaklowego. Taka forma pozwoli na przyjrzenie się, w jaki sposób dwoje tancerzy-choreografów rozwija swój warsztat, zarówno taneczny, jak i choreograficzny, i poszukuje własnego języka wypowiedzi scenicznej. Dodatkowo, w każdym ze spektakli twórcy łączą perspektywę choreografa i tancerza – dwie role, które zwykle w teatrze tańca się nie nakładają. 

 

Harmonogram prezentacji:

9 maja | g. 20:00 | "Nondescript" i "Percepcja" | Poznań, Centrum Kultury ZAMEK

16 września | g. 19:00 | "Hello, My Friend!", "Hello, Stranger!", "Hello. And Goodbye." | Bełchatów, Miejskie Centrum Kultury

20 października | g. 19:00 | "Hello, My Friend!", "Hello, Stranger!", "Hello. And Goodbye." | Krotoszyn, Krotoszyński Ośrodek Kultury

6 listopada | g. 19:00 | "Nondescript" i "Percepcja" | Szczecin, Teatr Współczesny

15 listopada | g. 19:00 | "Hello, My Friend!", "Hello, Stranger!", "Hello. And Goodbye." | Zielona Góra, Teatr Lubuski

 

Spektakle w ramach projektu: 

 

Nondescript

Choreografia: Urszula Bernat-Jałocha
Kostiumy: Adriana Cygankiewicz
Muzyka: Michel Legrand, Ben Frost, Andy Stott, Alva Noto & Ryuichi Sakamoto, Biosphere
Aranżacja muzyczna: Zuzanna Majewska
Światła: Przemysław Gapczyński, Mariusz Porada
Obsada: Urszula Bernat-Jałocha, Zbigniew Kocięba, Marcin Motyl, Katarzyna Rzetelska, Dominik Więcek
Premiera: 26 kwietnia 2014
Czas trwania: 38 minut

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat dochodzi do zacierania się różnic między płciami. Kobiety przejmują role typowo męskie, zajmują stanowiska przywódcze, natomiast mężczyźni – jak stwierdza Jane McLoughlin w "The Demographic Revolution" – muszą sobie poradzić z nową rolą: mężczyzny niepotrzebnego.

Obecnie w kulturze zachodu często używany jest termin „gender", będący określeniem płci kulturowej lub społecznej. Pojęciem „gender" opisuje się także tworzony w sposób performatywny zespół cech i zachowań, ról płciowych i stereotypów płciowych przypisywanych kobietom i mężczyznom.

W spektaklu Urszuli Bernat-Jałochy człowiek pokazany jest jako bezosobowy, androgeniczny materiał złożony z ciała i jego nieograniczonych możliwości. Autorka spektaklu balansuje na niedookreślonej i dyskusyjnej granicy między pojęciami „płeć” i „gender”. Prezentując zjawisko zacierania się płci, zwraca uwagę na wiążące się z nim ryzyko dehumanizacji.

 

Percepcja

Choreografia: Urszula Bernat-Jałocha
Muzyka: Paul Tinsley
Video: Jagoda Chalcińska
Reżyseria świateł: Ewa Garniec
Kostiumy i scenografia:  Adriana Cygankiewicz
Czas trwania: 45 min
Obsada: Urszula Bernat-Jałocha, Zbigniew Kocięba, Paweł Malicki, Marcin Motyl, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Dominik Więcek
Premiera: 25 września 2015, MP2 na Międzynarodowych Targach Poznańskich

„Percepcja” porusza temat mechanizmów rządzących grupą, w której jak w soczewce odbija się obraz współczesnego społeczeństwa. Autorka zgłębia problem wszechobecnego w europejskiej kulturze indywidualizmu, nieustannie podsycanego przez wielkie korporacje, kreujące sztuczne potrzeby i nakaz powierzchownego wyróżniania się z tłumu. Tworząc przedstawienie, artyści skupili się na odsłanianiu mechanizmów autokreacji, widzianych z kilku perspektyw. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu projekcji, realizowanej jednocześnie z kilku kamer. Jej autorką będzie Jago Chalcińska – producentka video, VJ-ka, realizatorka projektów multidyscyplinarnych z pogranicza video-artu, VJingu i performance'u audiowizualnego. Warstwę muzyczną stworzył Paul Tinsley, założyciel grupy muzycznej Violent Yoga, kompozytor muzyki do wielu filmów i spektakli tanecznych. Autorką scenografii i kostiumów jest Adriana Cygankiewicz, której prace można było podziwiać m.in. w przedstawieniach takich artystów, jak Susane Jaresand, Jacek Przybyłowicz czy Ewa Wycichowska.

„Na scenie widzimy kanapę po jednej stronie sceny i konstrukcję pełniącą funkcję baru po drugiej, ale to prezentacje multimedialne odgrywają tu główną rolę. Zarówno scenografia, jak i choreografia wprowadzają nas od razu w atmosferę nocnego klubu. Tylko światła są dużo jaśniejsze i możemy tym razem zobaczyć wszystko bardzo wyraźnie. (…) Choreografia sprawnie została podzielona na kilka planów. Główne wydarzenia dzieją się tuż przed nami, ale tło nigdy nie pozostaje puste. Część tancerzy "siedzi" przy barze, a raczej ustawia się w różne skomplikowane układy, ktoś inny zajmuje kanapę albo przechadza się między tymi dwoma punktami. W tle pojawia się m.in. człowiek, którego ciało wydaje się nie mieć głowy. (…) Projekcje w "Percepcji" ukazują na żywo szczegół, drobne ruchy dłoni, mimikę, postacie tancerzy z innej perspektywy niż moglibyśmy zobaczyć z naszego miejsca na widowni. Pozwalają nam dokładniej przyjrzeć się dyskusji przy barze, która odbywa się niemal wyłącznie za pomocą dłoni, a w której wyraża się zarówno chęć i uciekanie przed dotykiem drugiej osoby, zaproszenie i negacja.” (Katarzyna Prus-Zajączkowska, kulturapoznan.pl)

 

Hello, My Friend!

Choreografia: Paweł Malicki
Muzyka: Asaf Avidan, Bloodstone, Las Hermanas Goggi, Boris Kovac & Ladaaba Orchestra, Elvis Presley, La Lupe, Nada Malanima, The Black Keys, Alva Noto
Aranżacja muzyki: Daniel Stryjecki
Kostiumy, scenografia: Paweł Malicki
Obsada: Fabian Fejdasz, Paulina Jaksim, Zbigniew Kocięba, Paweł Malicki
Premiera: 25 kwietnia 2014, MP2 w Poznaniu
Czas trwania: 26 min

„Hello, My Friend!” to druga część tryptyku Pawła Malickiego. Choreograf podejmuje w niej temat mężczyzn i męskości oraz związanych z nimi stereotypów i przekłamań. Koncentruje się na analizie reguł zachowań i współzależności panujących w męskich grupach. Przygląda się im z wnikliwością, ale i poczuciem humoru, nie uciekając przy tym od obnażania niedoskonałości, gdyż jak powszechnie wiadomo – „nie ma ludzi idealnych, zwłaszcza mężczyzn”.

Bardzo trafną narracją do spektaklu "Hello, My Friend!”, jak i po części inspiracją do tematu jest cytat z "Dziennika" Sławomira Mrożka: „Nie lubię męskości… Określenie „zniewieściały” jest w gruncie rzeczy określeniem pochlebnym. Oznacza ono, że dany osobnik często się myje, nie lubi zabijać ludzi, zdolny jest do współczucia, nie lubi wrzeszczeć i pchać się, żeby udowodnić swoją ważność.”

 

Hello, Stranger!

Choreografia: Paweł Malicki
Muzyka: Alva Noto, Marino Marini, Nicola Porpora (wyk. Cecilia Bartoli), Grimes, Rebekah del Rio, G. F. Händel, Mukat Edits, Go Koyashiki, Bartosz Dziadosz
Reżyseria świateł: Ewa Garniec
Scenografia i kostiumy: Adriana Cygankiewicz
Aranżacja muzyki: Bartosz Dziadosz
Obsada: Julia Hałka, Zbigniew Kocięba, Katarzyna Kulmińska, Paweł Malicki, Marcin Motyl, Michał Przybyła, Sandra Szatan
Premiera: 18 i 19 sierpnia 2013, Teatr Ósmego Dnia
Czas trwania: ok. 50 minut

Inny jest tym, czym nie jest i czym musi uzupełnić swój brak.
Inny opowiada o swoich potrzebach.
Inny jest podobny do mnie, jest Innym Ja, ma podobne nogi, ręce, głos, mowę.
Inny ma swoje "wnętrze", swoją "głębię". W swej "głębi" jest on niewyczerpalną "pełnią", jest "bogactwem", które się "przelewa". Ale głębia ukazuje się i skrywa jednocześnie.
Inność Innego wydobywa na jaw moją własną inność. Inność jest wzajemna. Inność zaskakuje, przynosi wciąż nowe niespodzianki, w całej przewidywalności jest nieprzewidywalna.
Inny nie jest rzeczą między rzeczami ani przedmiotem między przedmiotami, lecz podmiotem, Innym Ja
(...), z którym mogę wejść we wspólnotę My.
Inny, którego napotykam, znajduje się w ruchu, co sprawia, że i we mnie budzi się świadomość możliwego ruchu.
Muszę się "otworzyć" na samą inność Innego, "znosząc" własną inność.
(...) Taka zmiana nie jest niczym więcej, jak konsekwentną zmianą punktu widzenia - z mojego na jego.
Inny wymaga, aby stać się jego pokarmem, jego częścią składową, nim. Inny zadaje ból.
Inny zbliża się, aby się "karmić mną". Co mam począć? Odsunąć się czy poddać?

("Inny", ks. Józef Tischner)

Spektakl adresowany jest do widzów dorosłych.

 

Hello. And Goodbye.

Choreografia i taniec: Paweł Malicki
Światła: Daniel Stryjecki
Muzyka: AGF, The Bug, Ryoji Ikeda & Dumb Type, Tim Hecker, W. A. Mozart
Grafika: Mariusz Stryjecki
Czas trwania: 15 minut
Premiera: 17 kwietnia 2015

W "Stworzeniu Adama" Michała Anioła Bóg przekazuje Adamowi iskrę życia (...). Cały sens obrazu (...) zawierał się w dwóch monumentalnych ciałach, wyciągających do siebie ręce, których palce wskazujące niemal się stykają. Jest między nimi milimetr przestrzeni. I w tej próżni jest życie. Monumentalność obrazu i bogactwo szczegółów stanowią jedynie ramę, otoczkę, która jeszcze bardziej ma podkreślić tę minimalną pustkę, ten pusty punkt, który mieści w sobie wszystko.

("Wpuść mnie", John Ajvide Lindqvist)

Mimo, że jest ona często postrzegana jako nicość, albo pewien brak, w rzeczywistości nie jest czarną dziurą, lecz raczej pojemnikiem, który wszystko łączy, umożliwia i ogarnia. Jej istotą jest bezpośrednio powstający wgląd, doświadczeniem wibrująca radość, a wyrażeniem się aktywna miłość.

(Lama Ole Nydahl)

 

Projekt realizowany we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu Scena dla tańca 2017.

scena dla tańca