Tutej.pl

„Jesień – Nuembir”

To cudowna uczta dla wielbicieli teatru tańca! Najnowszy spektakl Jacka Przybyłowicza to świetne, bardzo dynamiczne połączenie dźwięków muzyki etnicznej z tańcem współczesnym w najlepszym wydaniu.
„Jesień – Nuembir” po prostu zachwyca. Przybyłowicz robi ukłon w stronę egzotycznych dla nas tradycji, wykorzystując jak najbardziej współczesne  środki wyrazu. Efekt tego zabiegu jest naprawdę rewelacyjny. Zainspirowany obrzędami plemion berberyjskich zamieszkujących góry Atlasu, Przybyłowicz projektuje bardzo dynamiczne, świeże układy choreograficzne. Mamy tu do czynienia z niezwykłym pierwiastkiem energetycznym, nagłym pobudzeniem, charakterystycznym pewnie bardziej dla wiosny niż tytułowej jesieni. Listopad Jacka Przybyłowicza to bynajmniej nie miesiąc marazmu. Jesteśmy świadkami przechodzenia w zimę, ale nie jest to przejście płynne. Wręcz przeciwnie – zmiany mają tu raczej charakter pewnego zrywu, serii dynamicznych poruszeń świata. To, że spektakl oparty jest właśnie na wspomnianej już etniczności, że zahacza o nieznane nam tradycje, jest czymś niezaprzeczalnym. Zarówno muzyka, będąca kolażem dźwięków, łączących się idealnie z tańcem, a wyciętych jakby z obcej tradycji muzycznej, jak i kostiumy autorstwa Adriany Cygankiewicz, przywodzą na myśl inną odległą kulturę.
Dla samego twórcy spektaklu „Jesień – Nuembir” jest pewnego rodzaju głęboką metaforą procesu zmian, które zachodzą w życiu każdego człowieka, zwłaszcza tancerza. To zrobienie kolejnego kroku naprzód, ku przyszłości.
„Jesień – Nuembir” jest kolejną już częścią zapoczątkowanego w Polskim Teatrze Tańca w 2007 roku cyklu „4 pory roku” . Spektakl będzie pokazywany wraz ze znaną już świetnie realizacją „Wiosna Effatha” Ewy Wycichowskiej. A już dziś o 20.00 w CK Zamek można obejrzeć - ostatni raz przed dłuższą przerwą - inną część cyklu, „Lato – Red Sun”. Serdecznie zapraszamy!

Tutej.pl, Magda Wójcicka, 21 listopada 2008